Ładne kwiatki! Ogród w barwy lipca odziany

Wieś… Długie nocne rozmowy na werandzie. Dookoła cisza. Szczekanie psów dobiegające gdzieś z oddali.  Las opodal, więc albo kuny, albo lisy, albo inni chętni na gospodarski drób. Wiejskie psy na swoje koty nie szczekają. One nawet tych kotów nie gonią. Swojaki. Jakby się nawzajem nie dostrzegały. Nocą na wsi pies bez powodu nie szczeka. Ba! Niech szczeka. Przecież nie będzie miauczał.

kocica

Barwy lata

Na wsi wszystko po staremu. Kto to kot. Pies to pies. Żadnych niespodzianek. Nie ma o czym gadać. 😀 Zwłaszcza, gdy upał w sam raz na poobiednią drzemkę. Za to w wiejskim ogrodzie lipcowych niespodzianek bezlik. Słucham? Nie, nie… To że Ruda śpi to żadna niespodzianka. Ona ma już 16 lat! To jej sposób na wiejskie wakacje. 😀 Niespodzianki są inne, jest ich wiele i w niespodziewanie pięknych kolorach… To są barwy lata. Kwitną moje gladiole (mieczyki).

gladiole

Niestety, zbyt późno posadzone, pierwsze kwiaty pojawiły się dopiero pod koniec lipca. Miła niespodzianka przed powrotem z wakacji. Wiosną kupiłem kilkadziesiąt różnokolorowych mieczyków. Miały uzupełnić barwy lata. Powinno się je sadzić już w kwietniu, najlepiej na przełomie kwietnia i maja, gdy temperatury są już zdecydowanie dodatnie. Spóźniłem się. Posadziłem pod koniec maja. Traktuje mieczyki jako kwiaty jednoroczne. Nigdy nie udało mi się bulw mieczyków w porę wykopać, aby przetrzymać do kolejnego sezonu. W moim ogrodzie na wsi rosną głównie kwiaty, których bulwy i cebulki zimowanie w gruncie znoszą dobrze. W tym roku uległem pokusie…

barwy lata

Boża krówka

Biedronka europejska. Siedmiokropka. Niestety, coraz częściej wypierana przez azjatycką kuzynkę. Różnią się zauważalnie, bo azjatycki przybysz ma więcej kropek i występuje w wielu kolorowych odmianach. Azjatycka biedronka nazywana jest arlekinem. Widywałem je już w dzieciństwie, ale pojęcia nie miałem, że to zwiad przed inwazją. 🙂 Na szczęście tego lata w swoim wiejskim ogrodzie spotykałem tylko nasze poczciwe boże krówki. Skąd taka nazwa? Nie wiem. Może dlatego, że łaciata jak krówka? Patrząc na ubarwienie głowy można mieć takie skojarzenie.

barwy lata

Biedroneczko, leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.

barwy lata

Mam śliwkę na oku

Miało być tylko o kwiatkach i co w kwiatkach, ale ten kolor… Śliwa renkloda z dnia na dzień wygląda coraz smaczniej. Owoce są piękne! One barwy lata też uzupełniają. Piękne i niektóre już dojrzałe! Smakowałem. Pyszne. Mam ją na oku, więc niebawem wszystkie owoce postaramy się spożytkować. Nie lubię marnotrawstwa. Na wsi powiadają, że natura nas doceni, gdy my cenimy jej owoce. Hm. No, może nie tak dokładnie, ale… jakoś tak powiadają. 😀 Plonów marnować nie wolno, bo przyroda się na nas obrazi.

barwy lata

Pyszna i zdrowa

I miętowa! Niektórzy wyczuwają inne zapachy, ale ja czuję wyraźnie tylko miętę. Pysznogłówka ma nazw wiele. Bergamotka, monarda, mięta końska, pszczeli balsam… W moim wiejskim ogrodzie rośnie pysznogłówka dwoista Monarda didyma L. o kwiatach karminowoczerwonych. Traktuję ją jako ozdobę, ale że zdrowa i pachnie nieco limonkowo-miętowo, to i dodatkiem do napojów bywa częstym. O tych napojach napiszę przy innej okazji. 🙂

barwy lata

O floksach (poniżej) wiele pisać nie trzeba. Piękne są. Sadzić, sadzić, sadzić i… podziwiać! W słońcu sadzić, aby liści nie atakował mączniak. Nie wygląda to potem dobrze a i roślina cierpi. Czerwcowe opryski skutecznie likwidują intruza, ale trzeba być konsekwentnym, bo drań za rok znów się pojawi. Poza tym dużo słońca i nic więcej. Moje floksy rosną w ogrodzie na wsi od lat. Pośród innych kwiatów rosną. Nie wymagają żadnych specjalistycznych zabiegów, ani jakiejś szczególnej gleby. Pozostawione same sobie pięknieją z sezonu na sezon. Nawet suszę znoszą dzielnie. Barwy lata bez kolorowych floksów byłyby jakieś smutne.

barwy lata

Kalina hordowina (poniżej) owocuje nieco dziwnie. Owoce dojrzewają jakby nie w tym samym tempie. Dziwnie do wygląda, gdy kiść po części czerwona, po części czarna i po części już z uschniętymi owocami. Nie było czasu się tym zająć, ale powiadają, że nalewka z kaliny koralowej (to inna kalina) i miodu jest pyszna. Może w kolejnym sezonie się już uda, bo kalinę koralową posadziłem dopiero w tym roku.

barwy lata

Malwy wszyscy znają i uwielbiają. Oprócz nas wielkim miłośnikiem malw jest wstężyk ogrodowy oraz mszyca. Walkę podejmować trzeba lub w nowym sezonie malwa ze stanowiska zniknie. Krecik lub nornica przemknie, uszkodzi korzenie… i dzieło zniszczenia dopełnione. Co prawda malwa sama się wysiewa, ale na stanowisku wzrasta i dojrzewa powoli, z sezonu na sezon… Trzeba będzie poczekać. Barwy lata bez malw ubożeją. Malwy zaliczam do ogrodowej klasyki.

malwa

barwy lata

barwy lata

Rudbekia – jeśli się nie mylę – lśniąca. Dość duży kwiat (dorasta nawet do 1m) ozdobny, dobrze prezentujący się w skupiskach. Bylina wieloletnia, łatwa w uprawie. Kwitnie przez całe lato. Liczne odmiany. Dość często spotykana w ogrodach wiejskich. W moim ogrodzie rośnie w kilku skupiskach pod domem.

barwy lata

Róże znów są duże!

To drugie kwitnienie róż w tym sezonie. Barwy lata bez róż? Ani rusz. Niestety, nie mam pewności, czy zdołam nacieszyć się ich widokiem, ponieważ wakacje już zakończone a kolejna wizyta na wsi dopiero za dwa tygodnie. Być może kilka róż do tego czasu zachowa kwiaty, jakkolwiek zapowiadane silne deszcze nie napawają mnie optymizmem. Róże wielkokwiatowe w starciu z deszczem wielkich szans nie mają. Ale może…

barwy lata

I ten zapach…

barwy lata

Onętki (kosmosy), zwane też motylkami lub panienkami, rozsiewają się same. Wymagające nie są. Lubią wędrować, ale wystarczy wiosną odszukać wzrastające siewki i skupić je w jednym słonecznym miejscu. Będą ozdobą ogrodu nawet do pierwszych dni października. To takie ładne kwiatki z ogrodu naszej babki. 🙂

barwy lata

barwy lata

Hortensja bukietowa

Tu żarty się kończą. Najokazalszy krzew kwitnący w moim wiejskim ogrodzie. Co roku przycinany, nawożony umiarkowanie (czyli jak się komu przypomni 🙂 ) poraża pięknem od lipca do września. Po 8-9 latach na słonecznym stanowisku obfitość kwitnienia robi wrażenie.

barwy lata

barwy lata

barwy lata

Jeżówka (Echinacea) w dwóch odmianach (na zdjęciu powyżej i poniżej).

barwy lata

A tych kwiatków przedstawiać chyba nie muszę. Piękne i samosiewne.

barwy lata

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 2 =

Więcej w Dom i Ogród
Lato w ogrodzie

Gdy pada deszcz tęsknimy za promieniami słońca. Ale gdy z...

Promiennik ciepła – promienie szczęścia w każdym domu

Wakacje w letnim domu na wsi kojarzą mi się z...

Zamknij