Jak pielęgnować naczynia żeliwne emaliowane

Nie tylko żeliwne… Naczynia kuchenne powleka się wewnętrzną warstwą ochronną głównie po to, aby zapobiec przywieraniu potraw. Nieprzywieranie ma znaczenie i podczas procesu przygotowywania potrawy, i podczas procesu mycia naczynia po jego użyciu. Powłoka nieco zmienia warunki termiczne, ma zatem wpływ na jakość potrawy. Jakkolwiek jakość potrawy zależy głównie od… kucharza. To wie każdy, kto choć raz w życiu spróbował upichcić coś smacznego. Spalenizny nikt jadać

Czytaj dalej

Czajniczek żeliwny do parzenia herbaty

Po dłuższej przerwie w pisaniu bloga, wynikającej z kilku ważnych powodów, na temat których nie będę się rozpisywał, zrobiłem przegląd niedokończonych tematów. Trochę się tego uzbierało. Postanowiłem jednak rozpocząć od tematów z Waszych listów. Na początek tematyka żeliwna. O garnkach żeliwnych i łuszczących się powłok napisałem w artykule “Dziwna powłoka w naczyniu z żeliwa“. Kilka listów dotyczyło żeliwnych czajniczków do parzenia herbaty. Czajników i czajniczków mam

Czytaj dalej

Jakaś dziwna powłoka w naczyniu z żeliwa

Witam serdecznie. Mam problem z moim kociołkiem. Dno kociołka wygląda jakby schodziła z niego farba. Nie wiem, czy garnek jest jakąś podróbą i został wymalowany na czarno? Faktycznie ta warstwa czarna się łuszczy. Może Pan potrafi mi pomóc? Czy tak powinno być? Miało to być czarne żeliwo. Pozdrawiam, Ewa Szanowna Pani Ewo, a czy kupiła pani ten garnek jako produkt nowy, czy od kogoś jako już

Czytaj dalej

O wypalaniu kociołka żeliwnego słów kilka

Nie sadziłem, że kociołkowanie będzie tak popularnym tematem. Tegoroczne kociołkowanie dopiero przede mną, więc żadnych nowych zdjęć czy filmów nie mam. Zaimpregnowany po ubiegłorocznych pichceniach kociołek żeliwny czeka na uroczyste otwarcie sezonu. Sprawdziłem! Wygląda dokładnie tak samo, jak we wrześniu, gdy go odstawiałem na zimowy odpoczynek. Ciekawe, jak się mają Wasze kociołki? Liczne pytania skłaniają mnie do napisania kolejnego artykułu na temat przygotowania kociołka żeliwnego do

Czytaj dalej

Ginące zawody

Niewątpliwie mam coś ze sroki. Na określenie “sroka złodziejka” na pewno się nie zgodzę. Zresztą określanie sroki mianem złodziejka mija się z prawdą. Prędzej – ciekawski jak sroka. W moim przypadku chodzi o uleganie magii przedmiotów z metali kolorowych. Metalowe świecidełka, zwłaszcza te stare, są dla mnie na tyle kuszące, że ile kroć odwiedzę sklep z antykami, najczęściej wychodzę z kolejnym zakupem. Ciężko się powstrzymać. Przez

Czytaj dalej

Czy naczynia żeliwne można myć solą kuchenną?

Kociołek żeliwny (myśliwski, węgierski, afrykański) jest naczyniem biwakowym, zatem proponowane sposoby jego czyszczenia również należą do tych biwakowych. Szorowanie tłustego i przypalonego garnka piaskiem jest czynnością prostą, bardzo skuteczną i zupełnie wystarczającą. Kociołek żeliwny oczywiście nie jest jedynym dostępnym naczyniem wykonanym z żeliwa szarego. Czym myć naczynia żeliwne? Tylko szorowanie piaskiem jest skuteczne? Nie. Istnieją również nieco inne sposoby “doczyszczania” zapaskudzonych (zaniedbanych) żeliwnych naczyń kuchennych. Tak

Czytaj dalej

Naczynia żeliwne. Jeno zupy nie przesol i garnka nie uświń…

Proste pytanie: Smażyłeś coś na żeliwnej patelni? Na żeliwnej? W życiu pięknym! – odpowiesz bez namysłu. Tyle tych patelni, że nie wiesz, o której mowa. Ta mała czy ta duża? Ta płaska? Ale płaska też jest duża i mała. Ta głęboka? Może ta niby kwadratowa? A może ta z tymi dołkami? Ta z szorstkim dnem? Czy może ta z tym gładkim i białym? Jaka? Że-li-wna? No

Czytaj dalej

Naczynia z żeliwa w kuchni. Jak konserwować naczynia żeliwne w warunkach domowych?

Kociołek żeliwny impregnowałem olejem roślinnym, wypalając go w ognisku. Kupiłem garnek żeliwny, wykonany w małej krajowej odlewni żeliwa, którego wnętrza nikt olejem wcześniej nie impregnował. Wnętrze kociołka żeliwnego było tylko starannie przeszlifowane. W warunkach fabrycznych garnek byłby cały zatopiony w oleju, osuszony i wypalony w specjalnym piecu w odpowiednio wysokiej temperaturze. Kociołek jest duży, dość ciężki, więc samodzielnie najlepiej wypalać go w palenisku poza domem. Impregnację

Czytaj dalej

Wakacje, truskawki i… Lato z Radiem

Tegoroczny sezon truskawkowy w pełnym rozpędzie. Co roku czekam na truskawki i… “Lato z Radiem”. 🙂 Truskawki oczywiście kupuję od plantatorów. Na wsi ich nie mam. Jakoś tak nie pałam chęcią zbierania. Mam poziomki! Znalazłem… osiem. 🙂 Truskawek krajowych reklamować nie trzeba, ale przypomnę tylko, że oprócz witaminy A, B1, B2 i PP, zawierają więcej witaminy C niż np. cytryny czy grejpfruty. Zajadając się truskawkami uzupełnimy

Czytaj dalej