Jak sadzić tuje, aby się przyjęły?

Świerki, sosny, cisy, żywotniki – lubimy zimozielone ogrody? Lista zimozielonych drzew i krzewów jest długa. Najlepszym okresem do sadzenia roślin zimozielonych jest późna jesień, ale wielu decyzje o sadzeniu podejmuje również wiosną i latem. Okres późnej jesieni korzystny jest z kilku powodów, ale o tym za chwilę. Jak sadzić tuje i drzewa iglaste, abyśmy mieli pewność, że przyjmą się wszystkie? Jaka pora roku do sadzenia roślin jest najkorzystniejsza? Jak zadbać o rośliny w pierwszym okresie po ich posadzeniu?

Najmniej kłopotu sprawiają nam tuje, które już mają rozwinięty system korzeniowy. Taką sytuację mamy zagwarantowaną, gdy kupujemy tuje w donicach. Większość z nich rozwija się w donicach od samego początku swojego istnienia. Ich system korzeniowy jest silnie rozwinięty, jednak upleciony w przestrzeni, którą roślina miała do dyspozycji w donicy. Korzenie są mocno utkane. Zbyt mała i pytka donica wymaga częstego nawadniania. Mimo tego faktu korzenie najczęściej i tak wydostają się poprzez otwory w donicy na zewnątrz i wrastają w podłoże. Oznacza to, że albo nadszedł już czas, abyśmy przesadzili tuję do większej donicy ze świeżą porcją ziemi i nawozu, albo że w tym sezonie powinniśmy ją posadzić w gruncie. To w gruncie tyle.

Korzenie muszą być

Każda roślina potrzebuje korzeni zdrowych i nieuszkodzonych. Zbyt rozrośnięte w donicy korzenie będą wymagały od nas specjalnego traktowania. Dotyczy to sytuacji, gdy ich plątanina już wydostała się z plastikowej donicy na zewnątrz. Aby ich nie uszkodzić, podczas wydobywania żywotnika z ciasnej donicy, musimy umiejętnie ją porozcinać. Nie szarpiemy, abyśmy korzeni nie poranili. Plastikowa donica nie podlega zwrotowi, więc możemy ją traktować jako odpad. Zwrotowi podlegają jedynie donice gumowe. Plantatorzy mogą być nimi zainteresowani, ponieważ tylko one nadają się do wielokrotnego użytku bez sanitarnego uszczerbku dla plantacji i kar (po odpowiednich zabiegach higienicznych). Na gumowe donice można się natknąć w przypadku zakupu dużych roślin. Stosowane są m.in. z uwagi na lepszą wytrzymałość.

REKLAMA

Jeśli podczas wydobywania bryły korzeniowej z gumowej donicy, mimo podjętych starań, część korzeni się pozrywa, musimy je starannie podciąć. Poranione korzenie będą gniły. Jeśli szukasz cennych wskazówek, jak sadzić tuje, aby się przyjęły, zapamiętaj, że dobra jakość bryły korzeniowej jest wręcz połową sukcesu. Tuje mogą być osłabione częstym przesadzaniem z donicy do gruntu i na odwrót. Jest to praktykowane na dużych plantacjach. Często ponownie do gruntu wkopywane są choinki, które do przedświątecznej sprzedaży wystawione były w donicach a się nie sprzedały. Szanse przeżycia zależą od staranności wykopywania ich z gruntu. Sam fakt, że świerk czy tuja jest w donicy, nie gwarantuje dobrej jakości korzenia, ani pewności, że się w gruncie przyjmie. Ta pewność wzrasta, gdy kupujemy tuje sezonowo kopane, których starannie wydobyta bryła korzeniowa zabezpieczona jest workiem jutowym.

Jak sadzić tuje jesienią? Grunt to dołek w ziemi

Rośliny sprzedawane w donicach można sadzić przez cały rok. Warto jedynie pamiętać, że świeżo posadzona roślina w pierwszym sezonie nie zdoła zbyt głęboko się ukorzenić, zatem należy ją systematycznie podlewać. W praktyce oznacza to, że stanowisko musimy nawadniać dość często, zaś w suche i upalne dni – codziennie. Słabo zaopatrzona w wodę roślina szybko uschnie, albowiem cała jej bryła korzeniowa znajduje się nie głębiej, niż 20-30 cm pod powierzchnią gleby. Pomocne okazuje się ściółkowanie wokół rośliny korą, ale i ono nie zwalnia ogrodnika z obowiązku podlewania. Układanie wokół rośliny płaskich kamieni też pomaga zachować wokół rośliny wilgoć, choć może sprzyjać rozwojowi larw szkodników. Folie i agrowłókniny też mają swoje zalety i wady.

Tuje na żywopłoty sadzimy w odpowiednich dla gatunku odległościach. Ale jak podlewać i jak sadzić tuje jesienią? Po zakończonym okresie wegetacji tuja nie wymaga codziennego czy stałego podlewania, bowiem w okresie jesienno-zimowym grunt już posiada odpowiednią wilgotność. Aby zagwarantować żywotnikom doskonały start na wiosnę do wykopanych dołków wsypujemy porcję gotowej ziemi – takiej do tuj i iglaków. Ilość tej ziemi zależy od wielkości bryły korzeniowej sadzonej rośliny oraz wielkości wykopanego dołka. Głębokość dołka powinna pozwolić podsypać bryłę 15-20 cm warstwą dobrej ziemi. Przy dużych nasadzeniach możemy wymieszać zakupioną ziemię do iglaków z tą z wykopu.

tuje na żywopłot

Gruntownie przygotowani

Niestety, na tym wskazówki, jak sadzić tule jesienią, się nie kończą. Co dalej? Oprócz odpowiedniej głębokości dołek powinien mieć odpowiednią średnicę. Nie sadzimy tuj w dołkach na ciasno. Staramy się wykopać dołki o dużej średnicy, abyśmy mogli, pod zasadzeniu i podlaniu, bryłę korzeniową starannie obsypać ziemią i dookoła ją udeptać. Zwykle wystarcza wykop o średnicy 10-20 cm powyżej średnicy donicy. Głębokość dołka z kolei nie powinna przekroczyć połowy wysokości donicy. Dbamy, aby roślina nie była wkopana głębiej niż była posadzona w donicy.

Do sadzenia tuj musimy się odpowiednio przygotować. Dołki powinniśmy przygotować odpowiednio wcześnie. Może nam to zająć dowolną ilość czasu bez szkody dla roślin. Trzeba być przygotowanym na niespodzianki, które mogą czyhać pod ziemią. Korzenie i głazy mogą być nie lada wyzwaniem. Dołki kopiemy w linii, w równych odległościach. Linię wyznaczymy sznurkiem budowlanym lub geodezyjnym (kolorowy jest dobrze widoczny). Odległości wyznaczą np. wbite obok dołków paliki. Pomysłowość w poradzeniu sobie z tym problemem wskazana.

jak sadzić tuje

Jak sadzić tuje? Wykop, posadź, zapomnij…

Tak radzą ogrodnicy, chcąc przekonać, że sadzenie żywotników jesienią jest wyjątkowo proste i bezpieczne. W istocie tak jest, ale oprócz dodania porcji ziemi o odpowiedniej kwaśności oraz zalania dołka wodą, przyda się tujom nieco nawozu na tzw. wiosenny rozruch. Tak naprawdę nie wiemy, kiedy dokładnie rośliny obudzą się po jesienno-zimowym odpoczynku. Przy obecnych warunkach pogodowych oznaki wiosny widać już w styczniu. Podsypując bryłę korzeniową dobrą ziemią, już stwarzamy roślinie lepsze warunki do rozwoju systemu korzeniowego wiosną. Nie znamy wartości odżywczych gleby na naszej działce, więc profilaktycznie możemy dorzucić trochę odpowiedniego nawozu. Przy czym powinniśmy pamiętać, że nawozu nie sypiemy bezpośrednio pod korzeń, lecz bezpośrednio do wykopanego dołka przed podsypaniem go ziemią. Kolejność jest zatem taka: dołek, nawóz, ziemia, woda, bryła korzeniowa, ziemia… ew. znów nawóz wymieszany z glebą.

Jak sadzić tuje jesienią, aby nie mieć z nimi kłopotu na wiosnę? Otóż na tym nie koniec. Opisaną powyżej metodę sadzenie żywotników możemy zastosować także do innych roślin zimozielonych, które lubią grunty kwaśne i których systemu korzeniowe rozwijają się długo. Świeżo posadzony świerk najpierw szuka wilgoci, więc rośnie niejako w dół. W pierwszym okresie po posadzeniu przyrosty gałęzi są nieznaczne. Roślina musi się najpierw ukorzenić. Naszym zadaniem jest stworzenie jej jak najlepszych warunków, aby mogła to robić przez cały rok. Sadzenie tuj na żywopłot kończymy zabezpieczeniem obsadzonego pasa ziemi folią ogrodniczą, którą możemy starannie obsypać korą. Wykop, podsyp, podlej, zasadź i poczekaj. Następnie obsyp, udepcz, przykryj, znów obsyp i… teraz zapomnij. Do wiosny!

Polub i podziel się treścią z innymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

dwadzieścia − 15 =