Narzędzia, urządzenia i maszyny – te rzeczy na wsi przez cały rok

Postanowiłem napisać o maszynach, narzędziach i urządzeniach skłoniony porą roku i pewnym komentarzem. Nie ukrywam, że coroczny kłopot z masą liści nastraja do rozmyślań o narzędziach ułatwiających przydomowe porządki. Uprzednio spróbuję wyjaśnić, na czym polegają różnice między narzędziami, urządzeniami a maszynami. Wiem, że wejdę na grunt grząski. Wiem też, że tematu w jednym podejściu prawdopodobnie nie wyczerpię. Trudno.

Czytaj dalej...

Awaria kosiarki spalinowej? Najczęstsze usterki kosiarek spalinowych z napędem

Sezon koszenia trawników w naszym klimacie przypada na miesiące od kwietnia do września. Ilekroć rozmawiałem z pracownikami serwisu napraw kosiarek, zawsze się uskarżali, że wszyscy oddają kosiarki do napraw w ostatniej chwili i najczęściej w czerwcu. Wtedy też terminy napraw są najdłuższe, bo mają najwięcej roboty. Mało użytkowników oddaje do przeglądu lub napraw kosiarki po sezonie, a więc

Czytaj dalej...

Koszenie trawy? Kosiarkowy szał. Każdy z nas ich kilka miał.

Koszenie trawy to przyjemność, której nie umiem sobie odmówić. Oczywiście to też gospodarski obowiązek. Szczerze powiedziawszy nie byłem uszczęśliwiony, gdy ostatnio, w ramach podziękowań za użyczenie domku, skoszono ją za mnie. Tę łączkę, w przypływie uczuć zwaną wiejskim trawnikiem, koszę latem co dwa tygodnie. Częściej na wsi przed lipcem nie bywam. Oczywiście nie może padać. Z rozpędu lub

Czytaj dalej...

Piła łańcuchowa – spalinowa, elektryczna czy akumulatorowa?

Pewnie, jak każdy chłopiec, w dzieciństwie chciałem zostać lekarzem, aktorem, strażakiem, albo kosmonautą. Hm. Nie pamiętam, ale mogło tak być. Mój kolega, gdy go babcia zapytała, kim chce być, kiedy dorośnie, bez wielkiego namysłu odpowiedział, że chce być… Gierkiem. Brzmi śmiesznie, ale to prawda. Dzieciństwem  przypadło nam się cieszyć akurat w czasach PRL-u. Dzieciństwo jak to dzieciństwo było

Czytaj dalej...

Wózek do transportu drewna kominkowego

Wózek do transportu drewna kominkowego? Spokojnie! Transportem drewna kominkowego zajmują się firmy, które to drewno sprzedają. Nie musimy się martwić o dostawę, bo albo jest to wliczone w cenę (podobnie jak dowóz świeżego powietrza uwięzionego między starannie poukładanymi w metry przestrzenne szczapami), albo po krótkiej negocjacji dowiemy się, ile złotyszy za tę przysługę trzeba jednak dorzucić. Mam na

Czytaj dalej...

Rozdrabniacz do gałęzi. Młynek ogrodowy

Rozdrabniacz do gałęzi? Młynek ogrodowy? Przez wiele lat każda wyprawa na wieś wiązała się z krótkim postojem w sklepie ogrodniczym, w którym kupowałem kilka worków kory ogrodniczej. Zależnie od miejsca zakupu ceny wahały się od kilku do kilkunastu złotych. Z czasem zauważyłem, że im lżejszy worek tym niższa cena. Droższe worki nie były wcale większe. Były za to

Czytaj dalej...
STRONA 1 z 11