W darze z udarem? Żeby tylko…

Ostatnio stanęłam przed dylematem, jaki prezent pod choinkę wybrać dla mojego męża. Nie znam się na tym (mąż też do ekspertów nie należy), więc w szale przedświątecznych zakupów kupiłam mężowi… Właśnie. Sama wkrętarka wydawała mi się zbyt tanim prezentem a sprzedawca powiedział, że tym wiercić wiele się nie da. Chciałam kupić wiertarkę z udarem, ale… Wzięłam karton z… Kupiłam młot udarowy, tzn. młotowiertarkę. W czym problem? Otóż, mój mąż powiedział, że zanim będzie mu to do czegoś potrzebne, to okres gwarancji dawno już minie. Nie wiadomo, czy wtedy ten sprzęt będzie jeszcze działał. Może tak być? Lepszym zakupem byłaby wiertarka z udarem czy może wiertarko-wkrętarka? Tyle tego, że się już pogubiłam. Latem mąż ma urodziny. Zamierzam lepiej trafić z prezentem. Uparłam się na elektronarzędzia. Monika z Wielkopolski

Droga Pani Moniko! Przedświąteczne błędy zakupowe przytrafiają się wielu z nas. Chęć obdarowania bliskiej osoby prezentem, który będzie niespodzianką, też sprzyja takim sytuacjom. Przy wyborze prezentu trzeba uważać. Czasami lepiej zapytać, co ów ktoś chciałby w prezencie otrzymać, bo niespodzianki są miłe,  o ile trafiamy w oczekiwania, potrzeby, gust… Oczywiście wiem, że reklamy w mediach kuszą, do tego gazetki, ulotki, billboardy… Wiem też, że sprzedawcy nie zawsze uważanie słuchają kupujących i bywa, że doradzą źle. Pomijam to, że mają swoje tajne sprzedażowe dyrektywy… Nawet pani kasjerka zobowiązana jest polecić to lub tamto…

elektronarzędzia

Dar z udarem?

Elektronarzędzia lubi chyba każdy. Jest ich cała masa. Właściwie do każdego rodzaju pracy znajdzie się odpowiednie elektronarzędzie. I od razu sobie to wyjaśnijmy: wcale nie jest to sprzęt typowo męski. Elektronarzędzie najczęściej są wielofunkcyjne. Ta wielofunkcyjność jest dana od producenta lub… tę wielofunkcyjność wymusi nagła potrzeba i nasz spryt. I takie wielofunkcyjne elektronarzędzie Pani wybrała. Wiertarka z udarem (wiertarka udarowa) i młot udarowy z funkcją wiertarki (młotowiertarka) to jednak dwa odmienne elektronarzędzia, każde o nieco innych możliwościach, a więc też i z innym przeznaczeniem. Wszelako dla Pani męża istotna jest funkcja wiertarki. Prawdopodobnie – co nie bez znaczenia – kupiła pani sprzęt o lepszych parametrach pracy (mocniejszy). A że przy okazji nieco większy i cięższy… Co to dla mężczyzny, prawda?

elektronarzędzia

Podaruj mi trochę słońca

Przypomniała mi się piosenka Ewy Bem. Słucham? Nieee… Skąd? Przypadek. W tytule jest „podaruj”. Ale już poważnie. Zakup młotowiertarki w prezencie dla męża (ojca, teścia, brata) nie jest pomysłem kiepskim, nietrafionym, przedwczesnym lub spóźnionym. Znając czyjeś potrzeby, być może skłonności do majsterkowania, ale także możliwości składowania licznych elektronarzędzi, można takie prezenty robić bez obaw, że obdarowany się nie ucieszy. Dobrze jest, gdy wiemy, że prezent nie sprawi jakiegoś kłopotu. I nie mam tu na myśli ani umiejętności posłużenia się tym prezentem, ani jakichś z nim problemów technicznych.

Niektóre elektronarzędzia mają spore gabaryty. Do przechowywania narzędzi przydaje się garaż, domek gospodarczy lub choćby obszerna piwnica. Druga wiertarka, trzecia wkrętarka, czwarta szlifierka kątowa (bo… nie lubimy zmieniać tarcz 😀 ), kolejny zestaw kluczy nasadowych… To nigdy się nie kończy. Maszyna do cięcia glazury na mokro (przecinarka stołowa do glazury) czy choćby piła ukosowa (tzw. ukośnica – patrz powyżej) to fajne prezenty dla mężczyzny, który lubi majsterkować, sam robi małe remonty, lubi prace w drewnie, etc… W szafie czy garderobie tego nie upchnie… Hmm. Nie żeby się fizycznie nie dało… 😉

elektronarzędzia do kolekcji

Prezent w klimacie

Powiadają, że następuje zmiana klimatu. Ci i tamci szukają winnych. Mój sąsiad twierdzi, że to dzieło specjalistów od sprzedaży i marketingu. Jego zdaniem oni majdrują wszędzie i we wszystkim. Uzupełniałem właśnie ziarno w karmniku, gdy mi oznajmił, że zimy nie będzie. Pochwalił się, że odwiedził market budowlany. W dziale ogrodniczym ponoć już trwają przygotowania do sezonu wiosennego. Jego zdaniem handlowcy są najlepiej zorientowani, więc zimy nie będzie. I to nic, że przecież wszyscy czekamy na pierwsze jej oznaki. Rzucił mi na odchodne, że zamiast tracić kasę na karmę dla ptaków, powinienem sobie kupić jakiś prezent w klimacie wiosennym. Tylko co? Kolejną piłę łańcuchową? Szlifierkę? Może miał na myśli kwiatki? Ale już? 😀

do pracy w domowym warsztacie

W domowym warsztacie

Pełna lista elektronarzędzi, które powinny znaleźć się w domowym warsztacie zaradnego mężczyzny, byłaby zbyt długa. Jest jednak kilka, które warto mieć, bez których samodzielnie wielu drobnych napraw wykonać się nie da. Prezent jak znalazł. W każdej piwnicy lub choćby małym pomieszczeniu gospodarczym zmieści się: wiertarko-wkrętarka akumulatorowa, wiertarka z udarem, szlifierka kątowa, wyrzynarka oraz piła ukosowa. Każdy może ten zbiór uzupełnić wedle własnych potrzeb, ale to już sprawa dla zaawansowanych. Jeśli lubimy majsterkować w drewnie, możemy kupić szereg specjalistycznych elektronarzędzi stolarskich, z których wymienię choćby: strug elektryczny, piłę tarczową czy ręczną frezarkę do drewna. Z kolei miłośnika ogrodnictwa na pewno ucieszy sekator elektryczny lub elektryczna piła łańcuchowa.

Oczywiście elektronarzędzia kupujemy, aby nimi pracować. Przechowywane w odpowiednich warunkach oraz używane według zaleceń producenta z bezczynności i samego upływu czasu psuć się nie powinny. Niestety, z tymi akumulatorowymi może być różnie. Nowe akumulatory niektórych firm są drogie. No właśnie. I mam już prezent w klimacie! Jako sprzęt rezerwowy wiertarko-wkrętarka sieciowa w pewnych warunkach przyda się na pewno. Po co wydawać pieniądze na kolejny akumulator… Jak dobrze mieć sąsiada… 😀

elektronarzędzia

Stosuj się do zaleceń producenta

Producent daje gwarancję, że urządzenie będzie działało poprawnie dwa lata (zwykle) od daty zakupu, ale po warunkiem stosowania go w sposób prawidłowy oraz w celach amatorskich. To dlatego, gdy kupujemy urządzenie na fakturę (na firmę), okres gwarancji natychmiast maleje z lat dwóch do roku. Żywotność elektronarzędzia obciążonego codzienną pracą jest krótsza. Takie czasy. Niektórzy producenci aż boją się, że ich elektronarzędzie w ogóle będzie użyte do pracy. 😉 Zapomniawszy o warunkach użycia opisanych w instrukcji, można wiertareczkę zamęczyć szybko. Chyba, że producent informuje, że jest to sprzęt dla profesjonalistów. Niestety, cena takiego produktu od razu rośnie. Czy jakość też? Ba!

elektronarzędzia

Gwarancja

Dostępne są na rynku elektronarzędzia z trzyletnim okresem gwarancji. Z własnego doświadczenia powiem, że jest to sprzęt bardzo dobry, nawet dla majsterkowiczów swe potrzeby realizujących intensywnie. Za zakupem elektronarzędzi tej marki przemawia: jakość, parametry, cena oraz okres gwarancji. Znam fachowców, którzy chwalą sobie te produkty. Pracują nimi codziennie. Twierdzą, że z tych powodów wolą te właśnie, niż znacznie droższe dla profesjonalistów. Fachowców, którzy pracowali omal wszystkim, co jest dostępne na rynku, trzeba słuchać. Oni ten sprzęt znają doskonale.

Nie pracuję sprzętem dla profesjonalistów, więc nie mogę zweryfikować tej opinii, ale skoro fachowcy tak twierdzą, musi coś w tym być. Kto by chciał kupować nową wiertarko-wkrętarkę co roku? W ciągu 15 lat kupiłem 8 wiertarko-wkrętarek. Dwie, którymi pracuję obecnie, kupiłem rok temu. Przez 14 lat zużyłem zatem 6 sztuk. Nie odpowiada to sumie okresów gwarancji tylko dlatego, że w pewnych latach zakupiona wiertarko-wkrętarka na swój debiut musiała nieco poczekać. Jeśli producent gwarantuje tylko rok codziennej, niezbyt intensywnej pracy pod obciążeniem, to po 10 miesiącach remontów raczej należy myśleć już o sprzęcie nowym.

ochraniacze

Elektronarzędzia

Młotowiertarka (młot udarowy z funkcją wiertarki) to dość poważne elektronarzędzie. Zazwyczaj przydaje się do cięższych budowlanych prac rozbiórkowo-remontowych. Pomocna będzie przy rozbiórce elementów mocno spojonych rozmaitymi klejami, zaprawami, przy demontażu wylewki betonowej, rozbiórki muru, skuwaniu kafli, wykuwania dużych otworów, itp. Udar to zmiana obciążenia wymiennej części roboczej elektronarzędzia. Młot udarowy posługuje się specjalnym wymiennym dłutem. Jak zwykle do wiercenia służy wiertło z tzw. węglikiem spiekanym (sztucznym diamentem, widią). Funkcja wiertarki pozwala (przy dużej mocy elektronarzędzia) wiercić otwory od dużych średnicach (np. 40mm). Te otwory można wiercić w materiałach twardych (cegle, betonie).

Do lepszego pokonania trudów wiercenia lub/i dłutowania potrzeba częstych uderzeń (udarów) końcówki roboczej. Zapewnia to mechanizm udarowy elektronarzędzia. W elektronarzędziach przeznaczonych do prac lekkich udar najczęściej jest mechaniczny. Może być pneumatyczny lub hydrauliczny, ale w urządzeniach innego typu. Bez funkcji udaru wiercenie nawet małych otworów w twardych materiałach budowlanych możliwe nie jest. W mechanizm udarowy wyposażone są zatem młotowiertarki, wiertarki a nawet wiertarko-wkrętarki. Młot udarowy z funkcją wiertarki (młotowiertarka) posiada blokadę ruchu obrotowego. Jego pracę można kojarzyć z pracą, którą wykonuje klasyczny przecinak (lub dłuto) pobijany klasycznym młotkiem (pobijakiem). Przecinakiem i młotkiem skuwamy, zaś np. młotem udarowym wykonujemy dłutowanie. Ten sam skutek przy zdecydowanie mniejszym wysiłku.

młotowiertarka

Durackie maszyny?

Tak mawiał jeden z bohaterów kultowej komedii, której tytułu nikomu przypominać chyba nie trzeba. Bez tych maszyn obecnie nie da się wykonać wielu prac. Nie wyobrażam sobie budowy lekkich ścian z płyt kartonowo-gipsowych bez udziału najtańszej choćby wiertarko-wkrętarki. Młotek i kombinerki w domu zawsze będą potrzebne. Kilka śrubokrętów płaskich i krzyżakowych też się przyda. Jeśli posiadamy w domu kominek a przy domu ogród, to elektryczna lub spalinowa piła łańcuchowa też warsztatową kolekcję powinna wzbogacić. Domowy warsztat wyposażony w przeróżne elektronarzędzia musi posiadać nie mniej liczny zbiór wymiennych narzędzi roboczych: wierteł, dłut, ostrzy, tarcz, brzeszczotów, łańcuchów, itp. Na tym nigdy się nie kończy. Skrzynki narzędziowe, organizery, pojemniki, kuwety, pudełka i pudełeczka… Puste?

Piła spalinowa czy elektryczna

Niestety, bez wiertarko-wkrętarki ani rusz. Nie chcę sugerować, jakie elektronarzędzie wybrać na kolejny prezent dla Pani męża. Powiadają, że z każdego należy się cieszyć.  Hm. Może ucieszy go gustowny kombinezon roboczy w ulubionym kolorze? Można zaszaleć i kupić kilka: kombinezon roboczy na lato, kombinezon ocieplany na zimę oraz wodoodporny, aby nie rozpaczał, że deszcz pada a on nie może oddać się radosnej pracy w ogrodzie… 😉 Może jakieś ogrodniczki plus ochraniacze na kolana (bardzo poprawiające komfort pracy). Może buty robocze? Proszę pamiętać, że dostępna jest odzież robocza męska i damską. Obuwie robocze też. Niestety, szału nie ma… 😀

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eighteen − 7 =

Więcej w Maszynownia
dmuchawa do liści Itamati
Porządki w ogrodzie z dmuchawą do liści Itamati

Jesień na wsi to okres wytężonych prac: zbiorów, porządków i...

Ładowarki kołowe
Ładowarki kołowe EVERUN – nowy gracz na polskim rynku

Ładowarki kołowe to maszyny, które wykorzystywane są w rolnictwie, a...

Zamknij