Przygotowanie podłoża pod wiatę ogrodową

Niestety, przy tej ilości poruszanych tematów niekiedy pamięć mnie zawodzi. Kilka dni temu przypomniano mi, że nie dokończyłem cyklu artykułów na temat samodzielnej budowy wiaty lub altany ogrodowej. Obiecałem, że wrócę do tematu najszybciej jak tylko będę mógł, więc kierując się zasadą, co masz zrobić jutro… Porady zawarte w dwóch poprzednich artykułach znajdziecie posługując się wyszukiwarką, ale na końcu tego wpisu podam kilka linków. Chyba, że zapomnę. 😉 Dzisiaj zatem ciąg dalszy opowieści, jak zaplanować i przygotować podłoże pod wiatę ogrodowa, altanę, domek gospodarczy czy inną zadaszoną konstrukcję np. typu car-port. Przygotowanie podłoża pod wiatę wymaga od nas precyzji.

Szybko wyjaśniam, że mój pies jest tu tylko dla ozdoby. 🙂 Podłoże oczywiście będzie rozkopane, bowiem nie można układać kostki na tzw. humusie. Dlaczego? Bo gleba jest biologiczne aktywna i “pracuje”. Glebę trzeba usunąć a wykorytowane miejsce wypełnić piaskiem (żwirem), który trzeba wymieszać z sypkim betonem i ubić zagęszczarką. Wilgoć sprawi, że podsypka stwardnieje i podłoże będzie stabilne. W kopaniu mój pies nie ma sobie równych. Kłopot w tym, że na tym polu wykazuje zbyt dużą samodzielność. 🙂  Samodzielne przygotowanie podłoża pod wiatę musi być poprzedzone jakimś planem prac. Psi zapał na nic tu się zda. Wszystko należy przygotować, wymierzyć, wypoziomować, sprawdzić, czy nie wkradł się jakiś błąd w obliczeniach…

Przygotowanie podłoża pod wiatę

REKLAMA

Wieją wiatry, wieją…

Przed postawieniem garażu blaszanego również musimy odpowiednio przygotować podłoże. I nie chodzi tu tylko o wyrównanie i wypoziomowanie terenu, ale także o przygotowanie przynajmniej czterech punktów do jego solidnego zakotwiczenia w podłożu. W przypadku blaszaka same “szpilki” ze stalowych prętów nie będą gwarantowały solidnego zamocowania. Trzeba przewidywać najgorsze sytuacje pogodowe, a te od kilkunastu lat nie napawają optymizmem. Porywy wiatru bywają tak silne, że zbyt słabo zakotwiczony blaszany garaż może odlecieć z naszej posesji niczym chiński latawiec. Garaże blaszane są na tyle lekkie a porywy wiatru na tyle silne, że bezdyskusyjnie trzeba się do tego zabrać solidnie. Ustawienie na gruncie wypoziomowanych bloczków betonowych to za mało. Niektórzy stawiają bloczki betonowe na dachu… Hm. Nie polecam.

Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że w jednym z listów, pewna Pani skarżyła się, że jakaś ekipa “fachowców” przekonywała ją, że drewnianą wiatę można pozostawić na utwardzonym podłożu bez głęboko wcementowanych kotwic, że sama konstrukcja jest ciężka, przewiewna, itd…  Tak. Przewiewna. Wichury zrywają dachy domów, przemieszczają samochody, przewracają drzewa, niszczą mosty… Dla wiatru wiejącego z określoną prędkością ciężar nie ma aż takiego znaczenia. Znaczenie ma powierzchnia, na którą ów napiera. Tylko solidnie przymocowane do podłoża konstrukcje mają szansę nawałnicę przetrwać i pozostać na swoim miejscu. Zadaszone konstrukcje z drewna bez kotwiczenia raczej porządnej wichury nie przetrwają. Stają się zagrożeniem dla otocznia, dla ludzi… Skutki naszych zaniechań mogą być opłakane!

Przygotowanie podłoża pod wiatę

Kotwicę rzuć!

W naszym przypadku kotwic musi być kilka i każdą trzeba zacementować w głębokim dole. I teraz wszystko zależy od kolejności prac, które zamierzamy wykonać lub kolejności etapów planowanej inwestycji. W moim przypadku najpierw miała pojawić się konstrukcja altany, więc musiały ją poprzedzić prace przygotowawcze do stabilnego i silnego przymocowania jej podpór do podłoża. Jest kilka sposobów. Ja wybrałem ten właśnie, tzn. kotwy z regulowanym chwytem. O ile dobrze pamiętam głównie dlatego, że tego lata innych w pobliskim sklepie z artykułami metalowymi nie było oraz dlatego, że nie bardzo wiedziałem, jakie kantówki uda mnie się w tartaku kupić. Kantówki oczywiście potem były strugane, więc tym bardziej nie znałem wymiarów przekroju podpór.

Jak przygotować podłoże pod wiatę lub altanę

Co prawda wszystko widać na opublikowanych tu zdjęciach, ale podpowiem, że tu wszystko jest z wyboru. Również z wyboru są pozostawione ponad betonowymi wylewkami pręty kotw. Jeśli wybierzemy inne kotwy (bez regulacji chwytu), nie będziemy musieli zostawiać przestrzeni, umożliwiającej manipulowanie śrubami. Jeśli nie zamierzamy bawić się w ceregiele, można wykonać wyższe słupki betonowe a te inne kotwy zatopić w betonie aż po uchwyt. Mocowanie drewnianych słupów odbywa się za pomocą śrub/wkrętów przykręcanych z boku. W kolejnym etapie kostka brukowa może być wówczas ułożona na równi z górną powierzchnią wylewki. A że wokół słupa będzie nieco betonu… Kostka brukowa to też beton. Podłoże będzie twarde. Trzeba tylko dopilnować, aby powierzchnia była równa lub aby miała lekki pochył. Najlepiej, gdy ma lekki spadek w jednym kierunku lub na boki.

utwardzenie podłoża kostką

Przygotowanie podłoża pod wiatę

Jak widać ta wiata powstała zanim teren został utwardzony kostką brukową. Tamtego lata bardziej zależało mi na dachu niż na twardym podłożu. Można to zrobić w odwrotnej kolejności. Być może wygodniej będzie najpierw przygotować teren tak, jak ma on wyglądać ostatecznie? O tym każdy decyduje sam lub o tym zdecydują fachowcy. Przygotowanie podłoża pod wiatę nie różni się niczym od przygotowania podłoża pod ogrodowa altanę, wiatę samochodową czy blaszany garaż. W dość podobny sposób będziemy przygotowywać teren, gdy zechcemy utwardzić kostką podjazd do garażu, teren wokół domu czy ogrodowe chodniczki. Glebę usuwamy zawsze. Zawsze stosujemy podsypkę, zagęszczamy, itd… Obrzeża…

W każdym z dotychczas opublikowanych na ten temat artykułów jest garść informacji. Warto przeczytać i zobaczyć zdjęcia opublikowane w tekście, w którym opisuję, jak przygotować teren pod ogrodowy domek gospodarczy . Polecam także tekst pt.: Budowa domku gospodarczego. Uzbrojony po zęby. Jak zbudować altanę ogrodową opisuję w tekście, który przeczytacie klikając w link http://www.wiejskomiejski.pl/jak-zbudowac-altane/. W kilku innych artykułach też pewnie coś da się wypatrzeć i wyczytać… Obiecałem, że do tematu wrócę szybko, więc na ten raz to tyle. Tym razem nie mam czasu, albo przygotuję jakieś szkice, poszukam innych zdjęć.

kotwiczenie altany do podłoża

Fachowo, tanio i szybko…

Jeszcze słów kilka na temat ekip fachowców. Tak się porobiło, że prawdziwi fachowcy w ofertach mogą przebierać. Tak się porobiło, że fachowcy w ofertach naprawdę przebierają. Znakomity czas dla całego sektora budowlanego to także znakomity okres dla wszelkiego rodzaju pseudo fachowców, którzy, korzystając z dużego zapotrzebowania na rozmaite usługi, oferują wykonanie wszystkiego taniej, szybciej i tak samo dobrze. Yhmmm… Trzeba się takich strzec! Fachowiec najczęściej się nie ogłasza, bo jest polecany i ma pełne ręce roboty. Jeśli przyłapiemy “majstra” na opowiadaniu bzdur typu “zawsze tak robię i jest dobrze”, lepiej od razu mu podziękować.

Niebawem ciąg dalszy…

 

Polub i podziel się treścią z innymi.

2 thoughts on “Przygotowanie podłoża pod wiatę ogrodową

  • 2022-02-02 o 14:24
    Permalink

    Zaraz biorę się za robotę, dzięki za wskazówki!

    Odpowiedz
  • 2022-01-26 o 12:07
    Permalink

    Świetny artykuł, właśnie takich informacji poszukiwałem

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

20 − piętnaście =